18.05.2020 r. - zajęcia dla dzieci 3-4 letnich (grupa I, II, III oraz filia przedszkola).

 

Witajcie kochane dzieci!

Zapraszamy na dzisiejsze zajęcia i życzymy Wam fajnych wrażeń podczas nauki oraz miłego dnia dla Was i dla Waszych rodziców.

 

Temat tygodnia: Moja rodzina.

 

1. Zajęcia z zakresu rozwijania mowy.

 

Słuchanie opowiadania R. Piątkowskiej Zapach mamy.

 

Opowiadanie znajdziecie Państwo w załączniku. Możecie je przeczytać dziecku lub włączyć audycję TVP „Czytanie przed spaniem” (link przy opowiadaniu). Rozmowa na temat opowiadania. Przykładowe pytania: Z czym kojarzyła się Tomkowi mama? − Co zrobił Tomek z perfumami mamy? − Co robił Tomek przed snem, kiedy nie było mamy? − Co się śniło Tomkowi? − Co dostał Tomek od mamy? W tym momencie możecie Państwo porozmawiać z dziećmi o Waszej rodzinie. Sprawdzić czy wiedzą gdzie pracujecie, na czym polega wasza praca, co robicie w domu, jak się czują gdy nie ma Was w domu.

 

Z całą pewnością dzieci wymienią dużo obowiązków jakie macie Państwo w domu. Czy Wasze dzieci mają obowiązki? Jeśli nie, to może czas je wyznaczyć.

 

TVP “Czytanie przed spaniem”:

https://vod.tvp.pl/video/czytanie-przed-spaniem,zapach-mamy,38993053

 

Opowiadanie :

 

Jak ja nie lubię, kiedy mama gdzieś wyjeżdża. Dom bez mamy jest jakiś inny. A jutro znowu wyjedzie na kilka dni – westchnąłem. – Więc jeszcze tylko dziś przytuli mnie przed snem, bo jutro… Nagle poczułem, jak w gardle rośnie mi wielka kula, a z oczu kapią łzy. – Tomeczku, kochanie, wiem, że ci przykro, ale to tylko trzy dni. Tata i babcia wspaniale się tobą zaopiekują. A ja szybko wrócę i przywiozę ci jakąś pamiątkę z tej podróży. Obiecuję. No już, uśmiechnij się do mnie, skarbie – szepnęła mama i przytuliła mnie mocno. – Mamo, jak jesteś blisko, zawsze czuję taki ładny zapach. Poznałbym cię po nim wśród tysiąca innych mam – powiedziałem. – Tak pachną moje ulubione perfumy. Cieszę się, że ten zapach ci się podoba – powiedziała mama, uśmiechnęła się i wyszła z pokoju. Po chwili wyskoczyłem z łóżka i pobiegłem do łazienki. – Mam genialny pomysł. Gdzieś tu musi być… – mruknąłem, przeszukując półkę z kosmetykami mamy. – Ile tego tu jest – zdziwiłem się, przesuwając pudełeczka z kremami, szminki, tubki i pędzelki. Wreszcie trafiłem na mały, śliczny flakonik i powąchałem go. – Znalazłem, to te perfumy – odetchnąłem z ulgą. Potem poszedłem do kuchni i wybrałem trzy małe słoiczki po dżemie. Takie słoiczki babcia starannie myła i przechowywała w kuchennej szafce. Teraz do każdego słoiczka prysnę trochę perfum i szybko zakręcę wieczko. Będę miał w nich zapach mamy. Po jednym słoiczku na każdy wieczór, kiedy jej nie będzie – ucieszyłem się. A kiedy w każdym słoiczku uwięziony już był piękny zapach, szybko schowałem je do swojej szafki i nareszcie mogłem zasnąć. Tak, jak przewidywałem, dni bez mamy, a zwłaszcza wieczory, zdawały się nie mieć końca. Ale najbardziej tęskniłem za nią, kiedy nadchodziła pora snu. Babcia czytała mi wtedy długą bajkę, a tata zawsze całował przed snem, ale kiedy tylko wyszli z pokoju, wyjmowałem z szafki słoiczek. Odkręcałem wieczko i zamykałem oczy. Otaczał mnie wtedy zapach, jakby ramiona mamy. – Dobranoc, mamusiu – szeptałem i dopiero wtedy nadchodził sen. Tak było przez dwa wieczory, ale trzeciej nocy długo nie mogłem zasnąć. – Mama wraca jutro do domu. Pewnie jak się zbudzę, ona już tu będzie – cieszyłem się. Wreszcie usnąłem zmęczony, zaciskając w ręce słoiczek. Ale co to?! Mama jest zamknięta w moim słoiku! Puka paluszkiem w szklaną szybę i chyba chce wyjść. – Ojej, co ja zrobię z taką maleńką mamą? Mogę ją wsadzić do któregoś z moich wyścigowych samochodzików, teraz się tam zmieści. A już na pewno uda mi się wepchnąć ją do mojej ulubionej koparki – pomyślałem. Odkręciłem więc słoiczek i pomogłem mamie z niego wyjść. Nagle poczułem zapach mamy i jej ręce na swojej buzi. Potem dała mi całusa. – Dzień dobry, kochanie! – to był jej głos. Obudziłem się i przetarłem oczy. – Mamo, jak ty szybko urosłaś – zawołałem. – Coś takiego! Czyżbym się przez te trzy dni powiększyła? – zaśmiała się mama i położyła na poduszce piękny złoty gwizdek i następne autko do mojej kolekcji. – Dziękuję, mamo! Jest super. Szkoda tylko, że się już do niego nie zmieścisz – powiedziałem. – No, gdybym była taka mała, nie mogłabym zrobić ci omletów na śniadanie – uśmiechnęła się mama. – Hura! Omlety! – zawołałem, wyskakując z łóżka. Jak dobrze, że mama jest duża, wielka, ogromna! Tylko z czego się tam tak śmieje w tej kuchni?

 

Zabawa „Co to za zapach?” – zabawa ćwicząca zmysł węchu Należy przygotować pojemniki z zapachami. Mogą to być słoiczki, miseczki lub żółte pojemniczki z jajek Kinder Niespodzianka. Można do nich włożyć: przyprawy, kawałki owoców, warzyw; aromaty do ciast …(np. miętę, skórki pomarańczy, zmieloną kawę, cynamon, bazylię, kminek, oregano, pieprz, wanilię, cebulę, czosnek, jabłko, koperek, pietruszka, curry). Zabawa polega na otwieraniu pojemników i zgadywaniu, co się w nich znajduje. Można też próbować odnajdywać takie same zapachy oraz opisywać zapachy – zapach jest przyjemny, nieprzyjemny, mocny, ostry, z czym się kojarzy, co przypomina. Aby dziecko nie kierowało się wzrokiem można zasłonić mu oczy. W domowej kuchni znajdą Państwo sporo przypraw i produktów, które można wąchać i o nich opowiadać. W czasie zwykłego gotowania czy przygotowywania potraw można poświęcić chwilę na takie zgadywanki.

 

Zabawa ruchowa: 

Na podłodze stawiacie miskę lub wiaderko i wrzucacie do niego piłki, balony lub zmięte w kulki gazety. Oczywiście wygrywa ten, kto wykona najwięcej prawidłowych rzutów z linii mety. A jeśli chcecie ubarwić, zabawę, zrobić coś kreatywnego, ciekawego i ładnego, sprawdźcie pomysł na grę zręcznościową z papierowych talerzyków i rolki po papierze.

Dokładną instrukcję znajdziecie tutaj : https://dzieciakiwdomu.pl/2014/05/gra-zrecznosciowa-zabawa-ruchowa-w-domu.html

 

Propozycje popołudniowych zajęć:

 

Zapraszamy Was do zabawy ruchowej Żabki i bocian:

https://www.youtube.com/watch?v=6ME8rNHARx4

 

Spójrzcie proszę i powiedzcie, gdzie jest żabka?

https://pl.pinterest.com/pin/490188740689646341/

 

Poproście rodziców, by pokazali Wam swoje zdjęcia z dzieciństwa :)

Obejrzyjcie wspólnie fotografie, przyjrzyjcie się im, znajdźcie podobieństwa :) Może macie podobne oczy, nos lub uśmiech? :)

 

Zapraszamy Was do obejrzenia bajki o rodzicie Treflików „Szczęśliwa rodzinka”

https://www.youtube.com/watch?v=58V52JdiwPA

 

A Wy co najbardziej lubicie robić ze swoją rodzinką? :)

 

Pozdrawiamy serdecznie

:))