Propozycje na 27.03.2020 r. - grupa IV "Niezapominajki".

 

Dzień dobry Niezapominajki! Przy piątku przybijamy Wam „piąteczkę” , tą Naszą na odległość pamiętacie? gotowi? Zaczynamy zabawę

 

 

1. Zajęcia ruchowe „Figury geometryczne”

 

Dziś sport połączymy z zajęciami plastycznymi! Zaczniemy od przygotowania kolorowych kółek, kwadratów lub jakichkolwiek kształtów.

Figury możecie wykorzystać na wiele sposobów. Oprócz ćwiczeń bieżnych i skocznych, można tez przy okazji sprawdzić znajomość kolorów.

Ćwiczenia:

- kolorowe elementy układamy w formie ścieki, po której należy się przemieszczać w odpowiedni sposób: maszerować, biegać, skakać obunóż, na jednej nodze. Odstępy od kółek mogą być większe lub mniejsze;

- elementy rozkładamy dowolnie w dostępnym pomieszczeniu, na odpowiedni sygnał, kolor, lub kształt dzieci musza wskoczyć na wybrana figurę;

- przemieszczanie się przy pomocy tylko dwóch elementów, na których trzeba postawić stopę ( stoimy na jednym kółku, drugie kładziemy przed sobą i na nie przechodzimy itd.)

W linku wizualizacja ćwiczeń

 https://www.youtube.com/watch?v=iLGyuoBd_JY&list=PLtX3mTRu5-XloowHpVUuzApnZSo81rn9O&index=7

  

2. Zajecia z zakresu rozwijania mowy.

 

Drogi Rodzicu przeczytaj dziecku historyjkę „O żółtym tulipanie” i pozwól mu ją dokończyć, niech rozwinie skrzydła swej wyobraźni zachęcaj je, aby mówiło pełnymi zdaniami i kończyło rozpoczęta myśl. A może wraz ze swoja pociechą spróbujecie dokończyć opowiadanie razem? Może powstanie z tego piękna historyjka do przeczytania w weekendowe wieczory…


” Była sobie cebulka, całkiem podobna do tych, które się je, ale mniejsza. Jesienią, kiedy liście na drzewach zaczęły żółknąć cebulka została zakopana w ziemi – tak jak skarb. Cebulka wcale się nie martwiła. Jadła, piła (bo cebulki potrafią jeść i pić pod ziemią), a nawet troszkę urosła: wypuściła od dołu korzonki, a od góry mały rożek, to znaczy kiełek. Potem zrobiło się zimno, na ziemię spadły liście, a jeszcze później śnieg. Cebulka wcale się nie martwiła, tylko zasnęła pod swoją żółto- brązowo- białą kołderką. Spała długo, długo. Pewnego razu coś ją obudziło śnieg stopniał, robiło się coraz cieplej. Świeciło słonko a później spadł deszcz, twarda ziemia stawała się coraz bardziej miękka i wilgotna. Znowu można było jeść i pić, a w dodatku coś strasznie ciągnęło cebulkę do góry. Nie mogła od razu cała wyjść spod ziemi, ale wysunęła swój rożek. Rożek wydłużał się jak antena, aż ujrzał świat, zielenił się i wypuścił liście ... A na końcu miał pączek. Oczywiście nie taki do jedzenia, tylko mniejszy i zielony. Któregoś dnia, gdy słońce przygrzało naprawdę mocno, pączek zaczerwienił się i rozchylił. I okazało się, że na świecie pojawił się piękny żółty tulipan! Nastała naprawdę wiosna…. dokańczamy

 

Jesteśmy bardzo ciekawe jak Wam to wyjdzie .

 

Pani Natalia & Pani Lucynka